Trzeba sobie jasno powiedzieć: III RP ma tyle samo wspólnego z niepodległym państwem polskim, co PRL. A niedługo, po wejściu w życie traktatu z Lizbony, tyle samo co Generalne Gubernatorstwo.
Co do tych dwóch agentów: będą wisieć, chyba, że umrą, zanim zacznie się czas szubienic.
Konfederat